MENU
z ostatniej chwili..
[ kontakt z nami ]

Nasze adresy na które możecie do nas pisać,przesyłać swoje wspomnienia,opowieści o miłości i dawnych zwiazkach,propozycje co chcielibyście znależc na stronie.Będzie nam miło jak wpiszecie sie do księgi gości.A jeśli podacie swojego maila,chętnie wam odpowiemy.

swiesia@gmail.com

mishablu@outlook.com

 

[ twórca serwisu]
Słuchanie muzyki moim hobby
      | modyf: Wiesia 2007-05-4, 14:50 | 8007 odsłon ~ komentarzy 1
serwiszglossie

 



 




Mój pies Skubi,tak jak ja lubi muzyke.Jednak w przeciwieństwie do mnie,nie potrafi powiedzieć co sie jemu w niej podoba.Słucha i tyle.A muzyka towrzyszy człowiekowi od zarania dziejów,od początku tworzonej przez niego kultury.Są i tacy,którzy mówią,że muzyka jest modlitwą ,Pan Bóg w melodii odczytuje mysłi człowieka.W śpiewie odczytuje prośbe,przepraszanie za złe uczynki i wielbienie.Pierwsze produkcje wokalne człowieka  powstawały z nadmiaru energii i,z poczucia zwycięstwa w walce plemiennej.muzyka rodziła sie  z rytmu pracy,z koniecznosci porozumiewania sie podczas wykonywania czynnosci zbiorowych.Również z obrzędów religijnych.Już w najdawniejszych kulturach  istotną rolę w rozwoju muzyki odgrywały instrumenty

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Słuchając muzyki odkryłam nieznanego mi kompozytora,napisałam tęz o tym artykuł na stonę Gazety Olsztyńskiej.Zamieszczm go tutaj,jak również inne artykuły o wspólczesnych i dawnych kompozytorach i piosenkarzach.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Interesuję się muzyka poważną, mam ładny zbiór płyt . Nie znam niestety wszystkich wielkich kompozytorów, dlatego zdarza mi się, że słuchając danej płyty nie wiem czyje i jakie są na niej utwory ani też nie znam życiorysu kompozytora.

Jeśli muzyka spodoba mi się, szukam tych wiadomości w Internecie. I tak trafiłam na Orffa i jego muzykę, a raczej jeden utwór Carmina Burana.
"Codex Buranus (Carmina Burana)Carmina Burana to nazwa trzynastowiecznego zbioru pieśni i poezji, na podstawie których w XX wieku Carl Orff skomponował kantatę sceniczną o tym samym tytule."(wikipedia)

Zaczęłam czytać życiorys tego kompozytora ,przejrzałam spis utworów skomponowanych przez niego i czas ich powstania.
Tworzył on w okresie tworzenia się nazizmu w Niemczech(Carmina Burana),w roku wybuchu drugiej wojny światowej(opera Księżyc (Der Mond),w roku 1943 m. innymi opera Mądra (Die Kluge).

Po wojnie mieszkając w Niemczech Zachodnich nadal zajmował się muzyką, stworzył tez podstawy muzyki prymitywnej ."Carl Orff opracował własną metodę wychowania muzycznego dzieci, której głównym elementem jest śpiew i gra na prostych instrumentach perkusyjnych (tzw. instrumentarium Orffa, w skład którego wchodzą: bębenki, tamburyna, kołatki, grzechotki, trójkąty, dzwonki melodyczne). Duży nacisk kładzie się na improwizację i rozwijanie ekspresji, najważniejszym elementem w muzykowaniu jest rytm. Metoda Orffa szeroko jest też wykorzystywana w muzykoterapii dorosłych." -Wikipedia.

Zastanawia mnie jedno. Muzyk wielkiej klasy, a odmówić mu tego nie można ,wystarczy posłuchać tego co tworzył ,jest osobą wrażliwą. Jako taka osoba odbiera też rzeczywistość otaczająca go w sposób szczególny .Jak więc mógł pogodzić się z tym co wówczas działo się w Niemczech? Jak mógł tworzyć piękne opery wtedy gdy ginęły całe narody z rąk faszystów, gdy dymiły kominy Oświęcimia, Treblinki itd.?
Czyżby muzyka ze swoja wymową istniała ponad codzienność nawet tą najokrutniejszą?

Z Wikipedii:
"W 1937 Carl Orff dokonał wyboru części tekstów i skomponował na ich podstawie kantatę sceniczą Carmina Burana, utwór na orkiestrę, chór i instrumenty solowe. Orff zdecydował się napisać muzykę całkiem od nowa, mimo że niektóre rękopisy zawierają zapis muzyczny w postaci neum, który został częściowo odczytany.

Carmina Burana to prawdopodobnie najbardziej znany utwór muzyczny skomponowany w Niemczech w okresie nazistowskim. Prawykonanie odbyło się we operze frankfurckiej 8 czerwca 1937 roku; sukces dzieła spowodował szybko otrzymanie przez Orffa zleceń na inne utwory. Początkowo kompozycja była potępiana przez niemieckich krytyków jako dzieło "zdegenerowane", jednak później został entuzjastycznie przyjęty przez nazistów jako składający hołd wczesnemu przejawowi "kultury aryjskiej". Po wojnie dzieło stawało się coraz bardziej popularne, w latach 60. stało się już częścią międzynarodowego repertuaru muzyki klasycznej. Najpełniejsze wykonanie całego zbioru przygotował zespół Clemencic Consort w 1970. W latach 90. fragmenty Carminy Burany wykorzystała Enigma, Era oraz niemiecki zespół folk-metalowy In Extremo (Stetit Puella)."

Utwór Carmina Burana jak i inne dzieła tego kompozytora podobają mi sie bardzo.W tamtym roku w Olsztynie 2 czerwca ,w Hali Sportowej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego odbył się koncert. Utwór Carmina Burana wykonali:
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej w pełnym składzie pod batutą Piotra Wajraka
Chór im. prof. W. Wawrzyczka Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego pod kierownictwem Benedykta Błońskiego
Chór Chłopięcy Miasta Olsztyn pod kierownictwem Józefa Wojtkowiaka
Katarzyna Jagiełło - sopran
Paweł Skałuba - tenor
Leszek Skrla - baryton
Utwór powstały w okresie nazizmu , chwalony przez nazistów ,,przetrwał do naszych czasów i cieszy się ogromnym powodzeniem .Jak to wiec jest z muzyką? Niektórzy twierdzą, że muzyka jest modlitwą, rzeczywiście w kościele ,podczas mszy jest wiele muzyki. Najsławniejsi kompozytorzy tworzyli muzykę organową(Bach).
W Wikipedii w języku hebrajskim ,w życiorysie Carla Orfa pisze, iż nie należał on wprawdzie do partii nazistowskiej , nie interesował się polityką, ale cieszył się sympatią nazistów, mógł swobodnie tworzyć a nawet był zwolniony ze służby wojskowej .Zwolnienie z wojska udzielił mu wydział propagandy na czele którego stał Goebbels.
Orff w 1938 roku na wskutek żądania burmistrza Frankfurtu ,podjął się napisania nowej muzyki do opery "Sen nocy letniej" takiego rodzaju, która by zamieniła muzykę Mendelsona ,który był na indeksie nazistów.(na podstawie wiadomości z Wikipedii w języku hebrajskim) Orff prawdopodobnie interesował się wspomnianą sztuką na wiele lat wcześniej przed powstaniem nazizmu w Niemczech.
Po II wojnie światowej został zatrzymany przez wojska sojusznicze jako nazista .W swojej obronie w czasie śledztwa twierdził, że należał do grupy ruchu antyfaszystowskiego pod nazwą "Biała Róża". Przyjaźnił się z profesorem Huberem ,który był jednym z członków Białej Róży. Jednak nie było dowodów na jego działalność w grupie antyfaszystów. Przynależność do tej grupy miała go oczyścić z zarzutów popierania nazizmu. Moralne zwolnienie go z odpowiedzialności polegało na tym, iż uznano, że nie należał do żadnej partii nazistowskiej a całe życie zajmował się jedynie muzyką. Po wojnie również nie interesował się polityką, jedynie obchodziła go muzyka.
A więc pytanie na koniec; czy muzyka jest niezależna od czasu miejsca przestrzeni i jej twórcy? Kiedy jest niezależna, jaki jej rodzaj jest ponadczasowy i ponad wszelkimi podziałami i wydarzeniami? To ciekawe pytania.

Wiesława Sienkiewicz, Sępopol
Z Wikipedii w języku hebrajskim tłumaczył Michał Blumenkranz

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Całkowicie innym ,ale dla mnie osobiście równie interesujacym kompozytorem,wspólczesnym i tworzącym muzykę rozrywkową ale trafiajacą do serca jest Mike Oldfield.Zachwycił mnie szczególnie jeden jego  utwór "Tubular bells"(Dzwony rurowe)

Olfield słuchał V symfonii Sibeliusa i pod wpływem tgo utworu skoponował Tubular bells.Ale nie tylko pod wpływem tej muzyki.Utwór Oldfielda zawiera tak na prawdę róznorodne kawałki muzyki ,ktora go zainteresowała a raczej jego osobiste wrażenia pod wpływem tych utworów.A co do Sibeliusa?       Któz nie zna muzyki organowej kościelnej i nie wie jak ona uspokaja,jak daje słońce duszy człowieka?Wydaje mi się,że muzyka Oldfielda podoba mi sie dlatego,ze była dla niego samego ucieczką przed złem tego świata.Zawarł więc w niej tęsknoty za pieknem za czystością życia,za spokojem i przede wszystkim za miłością.Według niego prawdziwa muzyka to muzyka orkiestrowa i nie można mu cżęściowo przyznac racji.Słuchając jego myzki przestaje sie cierpieć i zaczyna do człowieka napływać optymizm./W dalszej części rozważan napiszę o życiu Olfielda na podstawie ksiazki o nim autorstwa Seana Moraghana"Mike Oldfield"Wyd Homini Bydgoszcz 2002

                                                                Sibelius ,kompozytor finski

                                                                    

 Mike Olfield

 

 

                                                                                         




do góry | utworzył: Wiesia | modyf: Wiesia 2007-05-4, 14:50 | 8007 odsłon